Biznes Mailowy


Od planu do realizacji...

Czas się obudzić!

Tak! Właśnie tak! Czas się obudzić, nie da się robić czegoś, czego się planuje i nagle zaprzestać. Bo jeśli tak robisz, na pewno przegrasz. To nie będzie post o biznesie, ale o zachowaniu, psychologii, czy strefie komfortu.

Na początek poprawiłem kulejący od dawna layout responsywny. Siedziałem na tym jakiś czas i rzucałem w cholerę. Szewc bez butów chodzi, racja. Ale sam przeczytałem mojego e-booka i uderzyłem się w pierś. Wszystkim zawsze tłumacze, że strona to podstawa, e-mail to podstawa. Wszystko trzeba przystosować do ogólnego użytku i zacząć znów działać. Więc ruszyłem i działa jak powinna.

Newsletter, biuletyn, też go rozkręcę, zapraszam do zapisywania się, jeśli jesteście zainteresowani co zamierzam zrobić i jak go rozkręcić.

Jak to powiedział kiedyś Jacek Walkiewicz, "Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają." Odpuszczając stronę, stałem się jednocześnie takim rezygnującym. Mogę jednocześnie mieć milion obowiązków, ale odpuszczając podstawy moich założeń, przegrywam. Czas się obudzić. Już teraz biję się w pierś i obiecuję na początek minimum post w miesiącu, później może coraz częściej.

Jeśli jesteś przedsiębiorcą, na pewno wiesz, że nie można odpuszczać Internetu, jeśli tego nie wiesz, przeczytaj mojego e-booka i dowiedz się jak pogodzić swoją długoletnią firmę z nowoczesnymi technologiami. Ja to wiem, ale odpuściłem i wiem, że to był mój błąd i już wracam, sam swoim przypadkiem podkreśliłem jak źle jest zrezygnować z prowadzenia strony internetowej, newslettera, mailingu do zainteresowanej bazy adresowej. Zapraszam Was do komentowania, zapisania się do newsletter i odwiedzania strony w przyszłości.

Dodano 2017-06-29 10:00:00, Michał

Wróć do nadrzędnej strony